Baba w sklepie pyta się: - Przepraszam, czy mogę przymierzyć tę sukienkę
na wystawie? Na to sprzedawczyni: - Bardzo proszę ale mamy też
przymierzalnię.
Przychodzi pół baby do lekarza lekarz się pyta: - Co pani jest? - Ba!
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, mam
migrenę! Lekarz na to: - Migrenę może mieć królowa angielska, panią tylko
łeb nap...dala.
Przychodzi baba do lekarza z telefonem na plecach, a lekarz na to: - Kto pani
taki numer wykręcił?!
Przychodzi baba do lekarza z poparzonymi uszami. Lekarz się pyta: co się
pani stało? Prasowałam gdy zadzwonił telefon. A drugie ucho?
Chciałam zadzwonić na pogotowie.
Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza: Lekarz: pojedyńczo
proszę! Baba: ja do tego pod oknem!
Przychodzi baba do lekarza ze śmigłem w dupie. A lekarz na to: - Kto panią
tak przeleciał?
Przychodzi wielka baba do lekarza, a on na to: Pani problem mnie przerasta.
Przychodzi wielka baba do lekarza, a on na to: Pani problem mnie przerasta.
Przychodzi Baba do Lekarza : - Panie doktorze wyrostek mi dokucza - A w
mordę gówniarza to się zaraz odczepi.
Przychodzi baba do lekarza. - Proszę się rozebrać. - A gdzie mam
położyć ubranie? - Obok mojego...
Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? -
pyta lekarz. - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga...
Przychodzi baba do lekarza i skarży się: - Panie doktorze, wszyscy mnie
ignorują. - Następny proszę! - woła lekarz
Przychodzi baba do lekarza z Murzynkiem na rękach: - Skad u pani to
niemowlę? - Miałam randkę w ciemno...
Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, gdy prowadzę samochód
zawsze mylę o sexie. Co mam robić? - Musi pani kupić samochód z automatyczn
skrzynią biegów.
Przychodzi baba do lekarza z piłą tarczową w d..ie. Lekarz: Co pani jest?
Baba: Rżnę się na okrągło!
Przychodzi baba z zezem zbieżnym do lekarza: - Co pani taka skupiona?
Przychodzi baba do lekarza. Ten j zbadał, a że był to lekarz prywatny, to
przyszło w końcu do płacenia. Baba zaczyna się rozbierać i powiada: - Nie
mam przy sobie pieniędzy, więc zapłacę panu w naturze. Lekarz podrapał się
po głowie i pomylał: "No cóż, skoro nie mogę dostać pieniędzy, dobre i to".
Przed przystpieniem do pobrania opłaty, jednakże, spojrzał na babę i zapytał:
- Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch? A baba na to: -
Aaa, przed chwilą płaciłam za węgiel.
Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy. -
Gdzie mam go oddać? - Do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi
z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - Co pani narobiła?
- A myli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?
Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: - Proszę się
rozebrać i położyć. - Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore! -
Jemu już nic nie pomoże, zrobimy drugie.
Przychodzi baba do ginekologa, rozbiera się i siada na fotel. - Bardzo
mnie boli tam w środku. Wyżej, jeszcze wyżej... - Podejrzewam, że jest to
zapalenie migdałów.
Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej
grób. I słyszy zduszony głos: - Panie doktorze, ma pan coś na robaki?
Lekarz przegląda opis choroby pacjentki i mówi: - Oj, nie podoba mi się
pani, nie podoba... - Pan, panie doktorze, też nie należy do
najprzystojniejszych...
Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, nikt nie traktuje mnie
poważnie. - Żartuje pani!!!?
Przychodzi Baba do lekarza staje w drzwiach i mówi: Hail Hitler! Lekarz
spogląda na nią zdziwiony i pyta: - Co pani jest? Przecież wojna już się
dawno skończyła! A Baba na to: - Ale ja Pana poznałam doktorze Mengel.
Przychodzi baba do lekarza cala zarzygana. A lekarz: - Wyliże się pani z
tego.
Przychodzi Baba do lekarza: - Panie doktorze po tej kuracji hormonalnej
strasznie rosną mi włosy! - Niemożliwe! A gdzie najwięcej? - Na jądrach.
|